kasia0411, gratuluje dotrwania do konca Ja na DK schudłam 4,5kg i nic mi nie wróciło mimio, że jadłam wmiare normalnie oczywiscie bez objadania i generalnie uwazałam na kalorie. mnie sie wydaje, że własnie jak ktoś mniej stracił to jest wieksze pradopodobienstwo, że pozniej nie przytyje. Tak wiec głowa do góry a nawet jesli wróci 1kg to nic strasznego, najwazniejsze, ze mimio wszystko przemiana materii sie zmieniła ( jak było w moim przypadku) od tamtego momentu dużo łatwiej było mi schudnąc.
Eve_Dże, powodzenia !!! co do szpinaku to ja albo jadłam świerzy albo wymieniałam go na brokuły ( podobno to jedyna dopuszczalna zmiana na Dk) Ale z tego co wiem inne dziewczyny jadły poprostu taka gotowana papke bez przypraw ... niestety ze szpinakiem nie da sie zaszalec i nic nie poprawi jego smaku :/
A ja dalej na kapuście dzis 6 dzien. Masakra nie sadziłam, że mi sie uda tyle wytrzymac wsumie schudłam ponad 2kg wiec jestem zadowolona. W lodówce mam jeszcze zupke na jeden dzien. Ale stwierdziłam, że jeszcze troche na tej diecie wytrzymam bo mimio wszystko jest zdrowa. Zupa pelna warzyw no i dozwolone jest jedzenie owoców
[ Dodano: 2010-07-26, 09:50 ]
ACHA zapomniałam dodac, że ja nie jem codziennie jednej i tej samej zupy. Bo np zaczelam od tej tradycyjnej ale juz za 2 dni jak gotowalam sobie nowa nie dodałam pomidorów ( smak sie zmienił i łatwiej było ja zjesc). Poporstu kapusta zostaje ale chyba dobrze jest od czasu do czasu czegos nie doddac lub własnie dodac inny składnik, oczywiscie mam na myśli jakies zdrowe warzywo. Z tego co czytałam cały sukces tej zupki oparty jest na kapuscie wiec na tym ta zaupka musi bazowac a reszte mozna modyfikowac.
megan, ale z Ciebie twardziel! tyle dni na kapusciance!:) wow! przyznaje racje, jak sama dieta mowi, kapusta tu odgrywa najwazniejsza role, wiec jesli cos zamienilas to tragedii nie bedzie:) pewnie bez pomidorow zupa jest mniej kwaśna i bardziej zjadliwa;) powodzenia w dalszych zmaganiach Megan!:) no i gratuluje, 2 kg to super wynik:)!
[ Dodano: 2010-07-26, 10:55 ] kasia0411, dieta kopenhaska to bardzo rygorystyczna dieta, ktora tak naprawde wyciencza organizm. nie powinno sie jej powtarzac szybciej niz po uplywie 2 lat, ponieważ organizm musi "odpocząc" od glodowki, braku witamin, oslabienia. poza tym gdybysmy pozwalali sobie powtarzac dietke czesciej, to moglaby nie miec tych cudownych rezultatow wagowych. no i moglaby zepsuc nasz uklad odpornosciowy itp;)
megan gratuluje wytrwałosci na kapuścianej ale sie zawzięłaś kasia0411 gratuluje ukończenia DK i spadku wagi mi kg nie wróciły po DK,co prawda pilnuje sie ,ale tez zdarza mi sie objeśc słodyczami czy lodami Eva_Dże ja szpinak kupowałam mrożony gotowałam go i przyprawiałam go solą i pieprzem i zawsze mieszałam go z pozostałymi składnikami,ktore nalezy akurat z nim zjeść mimo ze sam tez lubie
_________________
ZACZYNASZ DK,TO ZAPOZNAJ SIE Z NAJDŁUŻSZYM POSTEM NA SRT 475
Witam Drogie Panie Szpinak zrobiłam z czosnkiem i odrobina jogurtu naturalnego nie wiem czy to w niczym nie zaszkodzi... Ale przerzucę sie zdecydowanie na brokuły
Witam wszystkie bojowniczki z nadwagą To mój 4 dzień DK jakoś się trzymam.Jutro próba ogniowa wracam do pracy jestem kucharzem ,ale może nie będzie tak żle.Może ktoś mi napisze jak duży ma być ten kurczak..
cześć jestem tu nowa... dziś zaczęłam dietę kapuścianą... masakra... nie smakuję mi ta zupa.... ale staram się przezwyciężyć to. to w końcu jeszcze tylko 6 dni. więc mam nadzieję że dam radę...
po zakończeni kapuścianej chciałabym spróbować kopenhaskiej ale się boję tej głodówki...
poradźcie coś i wesprzyjcie w jedzeniu paskudnej zupki
minia, jak juz pisałam wczesniej tez jestem teraz na kapuscianej i własnie mija mi 6 dzien. moge ci doradzic bys co najmiej co 2 dzien cos w tej zupie zmieniała... ujmowała lub dodawala jakies warzywko oczywiscie kapustka zostaje !!! Da sie to przetrwac. Nie wiem jak ty ale ja nic do zupki nie dodaje tzn rosołków i soli. jedynie pieprz.
[ Dodano: 2010-07-26, 22:27 ] małorzata pasie, jaki KURCZAK??????????????? nie ma kurczaka !!!! jedynie nieduża pierś. Zapewne masz zły jadłospis Dk i podejrzewam, że znalazła sie w nim takze sałatka owocowa???!!! Przeczytaj sobie najdluzysz post ze strony 475 i wszystko bedziesz miala jasne
Eve_Dże do przyprawiania mozna uzywac jedynie soli i pieprzu ,nie mozna wzbogac smaku jogurtem czy czosnkiem małorzata pasie tak jak pisze megan przeczytaj najdłuższy post ze str 475
_________________
ZACZYNASZ DK,TO ZAPOZNAJ SIE Z NAJDŁUŻSZYM POSTEM NA SRT 475
Eve_Dże, i nie wolno niczego zmieniac;) powinno sie jesc te skladniki ktore sa w menu diety na dany dzien. nie ma zamian! 475 strona forum i najdluzszy post!!!:)
minia, skoro teraz przechodzisz kapusciana to moze i bedzie Ci 'lżej' na kopenhaskiej! nie boj sie tej diety:) jesli sie chce to jest ona bardzo przyjemna:) fakt faktem, mozna to nazwac glodowką, ale po III dniu porcje jakie bedziesz zjadac beda dla Ciebie mega duze i ledwo bedziesz je w siebie wciskac:) przeczytaj najdluzszy post ze 475 strony forum:) jest tam duzo ciekawych informacji:)
Graga, megan, dziewczynki a co ciekawego u Was? ja zaczełam za duzo sobie pozwalac i brzuch mam nadęty jak balon! to przez ta nadchodzącą @ ! pozeram wszystko co widze tylko dlatego ze mam ochote na COŚ - ale nie wiem na co! dzisiaj postaram sie wyluzowac i pic duzo zielonej herbaty! bo weekend tuż tuż a moze Luby zabierze mnie gdzies i trzeba bedzie wskoczyc w stroj! heh:) piszcie co u Wasssss Kochane!?
Megan... Bardzo Ci dziekuję za radę. Jutro będę gotowała zupkę i już wiem że nie dodam papryki ))) ja z przypraw dodałam paprykę słodką i ostrą i piepsz. Wczora był trudny dzień dla tego że można było zjęść tylko owoce. Dziś już napewno będzie łatwiej ze w zględu na to że można jeść warzywa.
byaaa... również dziekuję Ci za rady... Mam nadzieję że wasze wskazówki okażą się skuteczne... trochę się boję diety kopenhaskiej dla tego że pracuję umysłowo i w dodatku z ludzmi. Więc boję się tego że nie będę się mogła skupić i pozabijam wszystkich do okoła, ale też mam nadzieję że kapuściana mnie zachartuję do boju z kopenhaską
jeszcze jedno spostrzerzenie od siebie... w dniu wczorajszym głód doskwierał mi w pracy ale jak przyszłam do domu i zjadłam pyszną zupkę i trochę owoców przestał. Zupę zjadłam o 19 i nie spałam do 23 więc nie jest chyba tak źle ze mną???????
minia ,ja też jestem po kapuścianej sprostałam temu i jestem dumna ,że się nie poddałam,ja zamiast pomidorow dawałam przecier pomidorowy więcej papryki w proszku ostrej miałam taką ostrzejszą jesli się taką lubi jest wydaje sie bardziej zjadliwa.Faktem jest że im więcej się jej zje tym lepiej sie schudnie ,tyle że nie chodzi w niej o tkankę tłuszczową ,ale o nadmiar wody ktory zostaje niestety jak wiemy z soli,ktorą to tak przyprawiamy co się da.Dodam że rano obudziłam się z lepszym nastawieniem ,ponieważ zjadłam wczoraj ostatni posiłek z 13 dniowej DK a dzis na sniadanko juz tościk z odrobinką drzemu ale jak mowie dosłownie łyżeczka i kawa z łyżeczką cukru .powiedzcie mi czy jesli piłyscie kawe przed DK z cukrem to w trakcie diety nie przeszkadzał wam ten cukier?,bo mnie jakoś przestała smakować kawa z cukrem.Za 2 dni na urlop boję się tych wypiekow u ciotek ,znajomych sałatek i takich jeszcze wyśmienicie kalorycznych przekąsek.Na DK schudłam jakieś 4kg ktoras z was pisze że jesli sie duzo nie zgubiło to sie tak nie przybiera po niej-zobaczymy jak to się sprawdzi.Teraz boje sie wrocic do norm jedzenia tzn nie dojadania i podjadania ale ziemniaczki mięsko oczywiście smażone,jakaś sałatka,dobra nie zanudzam już piszcie jak wam idzie -pozdrawiam
Ja właściwie chciałam się was zapytać o jedną bardzo dla mnie ważną rzecz. Mianowicie
Czy to że ubywa wam kilogramów ma jakieś odzwierciedlenie w waszym wyglądzie??? czy tylko na wadze???
Ja jestem dawną spotrsmenką która teraz siedzi przez średnio 10 godzin za biurkiem. Uprawiam sport ale jest tego zamało żeby wyglądać tak jak kiedyś. Przytyłam ponieważ zmieniłam styl życia ( głównie przez swojego męża, ale teraz już z nim nie jestem więc mam szansę naprawić to co zepsółam) Bardzo zależy mi na tym żeby ograniczyć spożywanie pieczywa i ziemniaków, nieradzę sobie z tym... mam nadzieję że mi się uda...
minia, jeśli chodzi o mnie to własnie najbardziej efekty było widac w ubywajacych cntymetrach.
byaaa, rozumiem twoją ochote na COŚ... zawsze tak jest przed @. Najgorsze, że nie wiadomo czym to COŚ jest haha. Dzis mój 7 dzien z kapustą i wsumie jak dla mnie ta dieta jest trudniejsza niż Dk bo mimio iż nie ma jakis duzych ograniczen i rygorystycznego menu to jednak monotoność jest dobijajaca.
Graga, a ty jak tam po białkowych dniach??
Więc bardzo się cieszę.... bo nigdy mi nie zależało na efektach widocznych na wadzę ale w centymetrach....
ważę dosyć sporo bo 85 kg przy 176 cm ale mam bardzo dużo masy mięśniowej której odchudzić się nie da... moje nogi są tak mocno umieśnione że są twarde jak skały.... problem mam z udami, boczkami i lekko z plecami....
ale przy odrobinie samo zaparcia dam radę
Megan powiedz mi ile razy dziennie jadłaś tą puszną zupkę i ile jadłaś owoców i warzyw i o jakich porach?????? jest to dla mnie ważne bo nie wiem czy czegoś źle nie robię
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum