Cześć możecie mi powiedzieć jak przygotować befsztyk w diecie kopenhaskiej? Czy można smażyc i doprawić?
Magdeczka napisał/a:
ja smaże na niewielkiej ilości oliwy z oliwek i mięso posypuje odrobiną bazylii dla smaku i aromatu, pozdrawiam!
Nie powinno się smażyć, nie polecam też gotowania - najlepiej wołowinę na befsztyk ugotować na parze. Dlaczego?
Smażenie odpada z powodów oczywistych - w każdej diecie najlepiej go unikać. Jeśli chodzi o gotowanie - ta dieta ma stanowczo mało witamin i środków odżywczych, dlatego ten befsztyk jest ważnym punktem - gotując na parze nic nam nie ucieka w wodę, jednocześnie unikamy niezdrowego smażenia.
Gosik - możesz doprawić, moja rada (żeby było łatwiej i smaczniej) to zmielić wołowinę, zagnieść z przyprawami i zrobić rumsztyk na parze, lub z grilla - naprawde dobre!
Magdeczko - jeśli nadal uważasz, że jednak wolisz smażyć - to zrób to metodą dietetyczną - obsmaż z zewnątrz jak się lekko przyrómieni dolej wody lub trochę rosołu i uduś.
Mam nadzieje, że któraś z powyższych rad przypadnie wam do gustu i czekam na wrażenia
Magdeczka napisał/a:
Dziewczynki, no jak Wam idzie?
Przez zmianę forum już żadna nie klika:(
Tego szczerze mówiąc nie potrafię zrozumieć - teraz są znacznie lepsze warunki do dyskusji niż wcześniej, dziewczyny nie wstydzić się!
moja rada (żeby było łatwiej i smaczniej) to zmielić wołowinę, zagnieść z przyprawami i zrobić rumsztyk na parze, lub z grilla - naprawde dobre!
Super pomysł, poważnie - ten befsztyk był dla mnie problemem i nie mogę uwierzyć, że nie wpadłam na tak prosty pomysł żeby zrobić w formie mielonej...
Czy można w to jeszcze wgnieść np. posiekane ogórki konserwowe lub kiszone? Jeszcze się okaże, że dieta kopenhaska potrafi być smaczna Kasiu dzięki!
Marta Gość
Wysłany: 2007-11-26, 22:26
MOzna go lekko podsmazyc!jesli jest chudy to 3 minuty z jednej trzy z drugiej!i nie jest taka sucha!przynajmniej ja tak robie i jest bardzo smaczna
Dziś moj 6 dzień i właśnie jestem po kurczaku - uff nie wiem czy dam rade zjeść kolacje ...
wierzcie mi warto dotrwać chociaż do tego półmetka
Kurke przyrządziła moja mama i wyszło rewelacyjnie - użyła soli ale nie dużo, poza tym głównie zioła prowansalskie polecam
_________________ ...bo wszystko jest poezją...
Marta Gość
Wysłany: 2007-11-27, 17:09
NO tak!6 dzien to wyzera!mi sie tak skurczyl zoladek ze zjadlam 2 udka i sie pozadnie najadlam!dzis moj 9 dzien i wiem ze przetrwam!jesli przezylam 7 dzien to juz luzik!zycze Ci jutro kolezanko wytrwalosci jutro .Na dzien dzisiejszy schudlam juz 5 kg ale mysle ze jeszcze 1,5 kg spadnie!trzymajcie sie!!!
zaczelam dziewczyny trzymajcie kciuki:) mam pytanie czy kawa moze byc z dodatkiem mleka??
Inka Gość
Wysłany: 2007-11-28, 16:26
zlociutka - dzisiaj zaczelas????
bo ja dzis, wiec jakby co to razem zaczelysmy!
Marta Gość
Wysłany: 2007-11-28, 16:46
Czesc!wedlug mnie mleka nie mozna dodawac do kawy!wszystko co trzeba jesc jest zawarte w rozpisce a reszta iest "zakazana"!takie jest moje zdanie.A jak widze ze dziewczeta pisza o ogorkach,grzybkach marynowanych...nie wiem!jesli w taki sposob jedzac schudly to super,ale orginal diety wyraznie mowi, ze podjadanie innych rzeczy niz w rozpisce rowna sie zakonczeniu diety.Ja nienawidze kawy bez mleka ale mus to mus
ela Gość
Wysłany: 2007-11-28, 17:30 dieta
nie podoba mi się ta strona poprzednie forum bylo o niebo lepsze, no ale cóż!
Magdeczka Gość
Wysłany: 2007-11-29, 10:07
już 11 dzień, zostało tak mało
wczoraj się zważyłam, no i 3kg mniej, ważę (z 52) 49kg, SUPER!
no i smażyłam i jakoś przeżyłam z zamierzonym skutkiem...
ALE! jadłam tylko to co napisane w DK, zero podjadania
z niecierpliwością czekam do niedzieli,pozdrawiam WAS wszystkie, szczególnie te wytrwałe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum