Ja zaczynam dietkę kopenhadzką od dziś. Zczyna dziś ś ktoś ze mną i będzie mnie wspierał, dzielił przeżyciami,ze wsparcie łatwiej będzie dotrwać do 13nastego dnia
Będziemy sie razem mordować Aniu, ale jak widzisz ja mam bardzo długa droge i zamierzam troche zmieniać diete oraz wprowadzić duzo ćwiczeń. Niemniej jednak z przyjemnościa będę obserwował Twoje zmagania z głodem i wspierał Cię w trudnych chwilach i mam nadzieje że zarówno Ty jak i inne forumowiczki bedziecie też pomagać mnie. Dymam do codziennych zajęc, rano sie zważyłem, cholera jak zaczarowana wskazuje 109,4.Nieraz mam chęć roztrzaskać ją o podłoge łazienki, ale to nic nie da ponieważ z lusterka spoziera na mnie tłusta gęba z ironicznym uśmieszkiem. Zobaczymy kto kogo załatwi.Jak wróce napisze o moich zmaganiach.Do tej pory kawa bez cukru i jogurt Tola z Biedronki ok 200kcl. Lece, narazka.
Hej:)
I ja tez sie przyłanczam do Was ciemno to widze buuu znajac moja silną wole waze 78 kg najgorsze ze weszło mi w brzuch wygladam jak bym była conajmniej w 6 miesiacu ciaży ehhh trzymam kciuki za Nas:) pozdrawiam
dzięki dziewczynki za wsparcie razem zawsze łatwiej. Mnie też czeka ciężka droga, bo z moją silna wola też bywa różnie , ale mam nadzieje, że wytrwam z waszym wsparciem na pewno będzie łatwiej. Pozdrawiam i czekam na wiadomości od was
Wpadłem na chwile po dokumenty i zerkam. Ania drobinko z czego Ty sie chcesz odchudzać? Fajniejsze są te pełniejsze babeczki. Kupiłem Zywca bez gazu i popijam. Miałem ochote na jabłko ale po jabłku zawsze mnie ssie. Zamiast tych jajek serek w kubeczku z Lidla i 2 pomidory. Wypiłbym kawe ale jestem za blisko lodówki i nie ufam sobie .Lece kończyć robote, potem wpadne na siłownie i odezwe sie wieczorem. Kurcze moze ja nie zjadłem tego serka bo wbrzuchu odgłosy jak przy wirowaniu pralki.Spadam , głowy do góry nie pękac.Damy rade.
oj wydaje ci się ze drobinka, zbędne kilogramy odłożyły mi si w widocznych miejscach i z każdym kilogramem coraz mniej pewności siebie. Ciężko mi było się wcisnąć w ulubione spodnie, ale od dziś pora zmiany. Już po lunchu i jak narzazie się trzymam. Ale jakoś mi łatwiej wiedzą, ze mogę się z wami podzielić przeżyciami. pozdrawiam
Wróciłem, a raczej dowlokłem sie do domu. Godzina siłowni, suwnica, wyciąg atlas.Potem 30 min aeroby. Kupiłem w Biedronce Metke tatarską 160 kal w 100 gramach całośc waży 170 gramów.Do tego grachamka i 2 papryki. Patrze na to i szkoda mi zjeśc. Napiłbym sie kawy ale za póżno. Mam pytanko : 1 co ile sie ważycie? 2 jak przesunąć tego Flinstona przy pasku jak waga spadnie? Ide na góre, zaraz M jak miłosć to żona będzie zajęta i może pojeżdże na rowerku albo zleje worek? Potem prysznic i spać. Jutro sie odezwe. Miłych snów .Pozdrawiam.
Jak dobrze ze ten dzien sie juz konczy głoooodna jestem ale dotrwam do jutra ehhh musze.
BOB oto stronka gdzie opisane jest wszystko od a do z na temat suwaczków:)
http://straznik.dieta.pl/index.php
Co taka cisza dziewczynki? Wasz Bob już jest w domu. Rano ; kawa , duza Activia. Na siłownie nie miałem siły. Wracając z pracy zatrzymałem sie na osiedlu. W pierwszym lepszym wieżowcu wlazłem 3 razy na 10 piętro .Góra dół. Jak wsiadłem do auta od razu wszystkie szyby zaparowały, lało sie ze mnie.Kupiłem 20 deko piersi z indyka 2 papryki/bardzo lubie/ pomidora.Wypiłem dziś 3 kawy, kawy nigdy nie słodziłem i herbate cytryna - limonka oraz woda Żywiec. Zauważyłem ,że zwiększyła się częstotliwośc sikania. Nie wiem czy powinienem pisac o takich sprawach? Samopoczucie Ok chyba dobrze nastawiłem sie psychicznie. Boje sie wekendu, wtedy w domu dużo jedzenia bo cala rodzina sie zwala. Może gdzies zwieje? Wage omijam z daleka. Jak dożyje jutra odezwe sie.Pozdrawiam.
u mnie dziś trzeci dzień dietki, jakoś leci ale trochę boję się dzisiejszego dnia tylko szpinak i itp, ale jakoś myślę że nie będzie tak źle. No właśnie te weekendy są najgorsze, bo siedzi się w domku tyle pysznych potrawa i jak tu się nie skusić, ja na szczęście idę do pracy i tylko do pracy ale myslę ze dam radę pozdrawiam
[ Dodano: 2010-02-24, 16:41 ]
Coś cisza na forum mało to pisze, a szkoda im więcej osób tym łatwiej dobrnąc do celu. pozdrawiam
[ Dodano: 2010-02-25, 21:41 ]
uu nikt widzę ze za bardzo nie pisze o przebiegu diety i nie dzieli sie przeżyciami
[ Dodano: 2010-02-27, 10:39 ]
dziś szósty dzionek dietki, spadło parę kilo ale narazie się nie ważyłam. A jak tam wasze poczynania z dietka ? pozdrawiam
Skończyłem ,waże 98 kg. Nie pisałem ponieważ nikt mnie nie wspierał , miałem nadzieje że inni też beda opisywać swoje wrażenia. Straciłem 11 kg. Pozdrawiam
Hej witam wszystkich.
Ja jutro zaczynam dietkę kopenhadzką jutro. Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć to zaprasz będzie mi raźniej i łatwiej wytrzymać.
Pozdrowienia
I jak nikt się nie dołącza? Jak na razie nie ma problemu trzymam się ale zaraz u mnie w pracy czas na śniadanie więc zaraz się zacznie. Ale jestem uparta i dam radę.
Pozdrawiam.
hej witam ja również zacyznam dziś dietkę i chce sie dołączyć do was;p;p;p
pozdrawim ;p
[ Dodano: 2010-03-22, 23:26 ]
[b]AniaO[
ja juz jestem po pierwszym dniu i jest oki;p zameirzam schudnąć od 4 do 5 kg;p jednocześnie postaram się o dużo więcej niż dotychczas ruchu;p;p;p
razem będzie mi razniej i wierze w nasz sukces ;p;p;p
pozdraiwm was bardoz serdecznnie;p
Witaj. Miło że dołączyłas do nas.
Dzisiaj jest mój 8 dzień i wcale nie jest tak strasznie więc napewno sobie poradzisz i te skromne 5 kg zniknie bezpowrotnie .
Trzymam kciuki i powodzenia
hi Justa79 .dziękuje ze odpowiedz;p
to już jest moj drugi dizeń dietki twój za to 8 ;pgratuluje i oby tak dalej ,trzymam kciuki ,jestem pewna że zakończysz ją sukcesem;p i z wami jestem przekonana że bez zadnych problemów skończe tą dietkę i mam sugestie jeśli ktoś będize chciał po dk przejść na jakąs inną dietke to ja jtsem chętna nawet skłonna zastosować zaraz po skończeniu tej następną ,bez efektu jojo, jestem bardzo zmotywowana, ponieważ strasznie zle sie czuje z moją wagą a teraz tak ładnei się robi i chciałabym ubrać coś fajnego ale neistety przez swoją wagę odechciewa mi się nawet na zewnątrz wychodzić.
musimy zacząć dbać o siebie o swój wygląd,musimy pokazać wszystkim jakie my zajebieste jesteśmy ja jestem o tym przekonana i w nagrode jak schudne 5 kg kupie sobie pare fajnych rzeczy i już nie moge sie doczekać;p;p;p
trzymam ksciuki za nas wszystkie ;p pozdrawiam serdecznie;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum