czesc, jutro bedzie 5 dzien fazy ATAKU, nie schudłam ani grama, nie wiem co sie dzieje.
zaczełam diete we wtorek 29 czerwca,
cierpie troszke na zaparcia, specjalnie kupilam olej parafinowy aby jelita nie byly suche....
jem wszystko z jadłospisu (kupilam ksiazke Dukana).
Teraz jestem 4 dni przed okresem, a dwa dni przed tą dietą skonczyłam DK ( na ktorej schudłam 5 kg)
Pytanie, czy mam skonczyc na 5 dniach pomim tego ze nie widac efektow, i przejsc do fazy II ?
czy przedluzyc faze ataku do 10 dni?
Podaj jakieś dane o sobie, co robiłaś, czy masz jakieś choroby itd.
Przez 2 tyg głodziłaś swój organizm na diecie DK i myślisz, że teraz na diecie proteinowej znów będziesz leciała z wagą? Prawdopodobnie nie chudniesz bo zapasy białka które straciłaś podczas DK są przez organizm uzupełniane.
Zanim zaczęłaś powinnaś zrobić 2 tyg przerwę z powolnym powrotem do normalnego jedzenia, a potem robić diete Dunkana. DD z fazy II i III jest zdrowa więc możesz ją stosować. W ogóle, odradzam rezygnacje z węglowodanów podczas odchudzania, gdyż u większości ludzi grozi to pogorszeniem samopoczucia. Jednak jak już zaczęłaś dietę, to przejdź do fazy II albo nawet III a po 5,7 dniach znów zrób atak 5 dniowy, jak nie schudniesz nawet 1 kg wtedy to znaczy że to dieta nie dla ciebie.
dzieki ze odpowiedziałes. Tez tak mysle ze to przez diete Kopenhaską,
ale zbliza mi się okres, takze mysle ze to tez przez to.
A cwiczyc nie cwicze, tyle co 3 razy na rowerku wodnym czy w kajaku spedzilam czas
Dojdę do 7 dni fazy ataku pozniej na II fazę i wtedy zobaczę jak mój organizm zacznie reagowac
Jezeli chodzi o samopoczucie, jest bardzo dobre, zero zmęczenia, rozdraznienia czy osłabienia.
Męczy mnie tylko spadek wagi, ale moze to się wyreguluje samo
Aaa i antybiotki biore na gardełko, tyle...
dzięki
_________________ Dieta cud- Jesz wszystko a jak schudniesz to cud
hej,,jestem na protalu od wczoraj,boje sie ze nie wytrwam,ale moze z wasza pomoca jakos pojdzie ,najwiekszy problem mam z doborem jadlospisu,boje sie zeby czegos nie zjesc co zaklociloby dzialanie,niby wiem jakie produkty kupuje ale skad wiem ze pani w sklepie mowiac ze odluszczona wedlina mowi prawde hehe,narazie jem jajka,jogurty,piersi z kurczaka ale podejrzewam ze po 5 dniu nie bede mogla na to patrzec,a musze wytrwac na protalu 10 dni bo mam spora nadwage:((((dzis grillowe danie jutro rybka ale co dalej:((((pozdarwiam
Hej Cejlon,wielkie dzieki,a mozesz mi napisac jak sie robi taki chlebek??i czy mozna go jesc w pierwszej fazie uderzeniowej?powiem szczerze przeczytalam ksiązke ale pewne rzeczy uciekaja i wole je skosultowac:)))dzis sie wazylam i zrobie to we czwartek jak beda efekty napisze,jak nie to tez napisze heheheh pozdrawiam w ten upalny wieczor
chclebek mozesz jesc w kazdej fazie, codziennie ok 3 kromek, przesyłam przepis, ja robie z połowy składników i wychodzi jeden chlebek
Składniki/na 3 chlebki z foremek 30x12,dwa do konsumpcji,jeden
zamrażam/
4szklanki otrąb owsianych
2szklanki otrąb pszennych
1 szklanka mąki kukurydzianej
2 serki wiejskie lekkie z Piątnicy/0% tł.,każdy po 250gr/
8 jajek/białka należy ubić na pianę/
O,5l maslanki niskotłuszczowej
1 łyżka soli
1 i 1/3 torebki proszku do pieczenia
po 1 łyżce suszonego kopru,tymianku,czosnku niedźwiedziego i
suszonych pomidorów z bazylią/kamis/
1 łyżeczka kminku/dla lubiących kminek/
Jeżeli ktoś nie ma czosnku niedźwiedziego,to moża dodać łyżeczkę
czosnku suszonego,lub 3-4 duże wyciśnięte ząbki czosnku.
Wszystkie suche składniki należy dokładnie wymieszać,ser rozgnieść i
wymieszać z żółtkami,dodać z maślanką/najpierw 3/3 maślanki,potem
resztę porcjami,zeby ciasto nie było lejące.Całość wymieszać i dodać
pianę z białek i jeszcze raz delikatnie wymieszać.Wyłożyć foremki
papierem do pieczenia/inaczej chlebki się przykleją-
sprawdziłam/.Foremki wstawiam do częściowo rozgrzanego piekarnika i
od chwili uzyskania temp. 200-220 stopni piekę godzinę i 20-30
minut.Przygotowanie ciasta zajmuje 15 minut--
Superrr sprobuje zrobic moze wyjda:))pozdrawiam wielkie dzieki
[ Dodano: 2010-07-22, 11:53 ]
Witam,wczoraj minął 10 dzień fazy uderzeniowej,schudłam 6 kg:))dziś rozpoczęłam faze naprzemienną...obym wytrwała i oby nadal wskazówki wagi szły w dół:))pozdrawiam wszystkich i życze powodzenia
Mam pytanie,jestem na fazie naprzemiennej skonczylam 5 dni proteiny plus warzywa i nic nawet kg nie schudłam czy tak sie zdarza??????????proszę o odpowiedz:((pozdrawiam
napisz coś wiecej ile masz do zrzucenia? ile wazysz i ile masz wzrostu? zaczełas od Fazy uderzeniowej? ile juz jestes na diecie?? moze menu dzienne masz za słabe, no nie wiem, napsiz cos wiecej bedziemy myslec
witam i dzieki za zainteresowanie:))diete rozpoczełam 12.07-22.07 faza uderzeniowa i na niej zrzuciłam 6 kg,23.07-27.07 protal plus warzywa ,28.07 znow sam protal i nic jeszcze jak dolozylam warzywa to waga skoczyla mi na plus jeden ale potem lekko spadla i sie utrzymuje ,mam 168 cm wzrostu,zaczelam waga 95 kg,obecnie 89kg,jem duzo nabialu serki wiejskie odluszczone,jogurty nturalne,jajka,drob ,zrobilam ten chlebek co mi dalas przpis cejlon,ryby,grilluje i gotowane na parze i w wodzie,pozdrawiam
ja tez na PW nie zrzucam nic, tylko na samych proteinach takze nei przejmuj się, staraj sie na kolacje jesc samo mięso bez warzyw i zobaczysz jak waga spadnie, zaraz rano zwaz sie:) menu masz podobne do mnie trzymam kciuki i badz cierpliwa ja jestem od 10 maja i zrzuciłam tylko 8,5 kilo wiec i tak robisz postepy a mam do zrzucenia ok 15 kg
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum