Wysłany: 2010-05-12, 18:49 DIETA KOPENHASKA - DLACZEGO JA NIE CHUDNĘ??
Witajcie!!
Jestem na 9 dniu diety kopenhaskiej i jestem kompletnie załamana!! Tak. ZAŁAMANA!!
Najgorsze jest to że robię wszystko jak należy nawet czasami w mniejszych porcjach a ja wcale a wcale nie chudnę!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dlaczego???
No może schudłam jakieś 2kg ale co to jest jak niektórzy opisują że schudli 10, 15 czy nawet 21kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????????????????????????
Jestem tak załamana że pożarłam big tabliczkę czekolady i jestem zła na siebie, na tą głupią dietę i na cały świat!!!
Co robić?
Mam ją dalej kontynuować? Ale z drugiej strony po co??
Dlaczego tak się dzieje że innym się udaje a mnie nie??
Przecież nawet jem mniej niż jest w rozpisce!! Zapomniałam jeszcze napisać o tym że właściwie dużo się ruszam!!!! HELP ME!!! BO INACZEJ WPADNĘ W JAKĄŚ WIELKĄ DEPRESJĘ!
anuszka ja schudłam 6 kg i powiem ci ,że średnio ok 5 sie chudnie na DK 15 czy 21 kg raczej nie sądze,a moze mało piłas wody ,trzeba przynajmniej 2 litry dziennie i do tego zieloną herbate.2 kg to tez zawsze cos a do kona miałas 4 dni wiec moze u Ciebie na koncu waga by spadła...... a i u osob z nieduża nadwagą waga ta spada wolniej.Kopenhaska ma za zadanie wprowadzenie nowych nawyków zywieniowych i zmiane metabolizmu a to ze sie na niej chudnie to w sumie efekt dodatkowy
[ Dodano: 2010-05-13, 11:24 ]
a moze po prostu wage masz zepsutą ,najlepiej pod czas diety mierzyc sie miarą
[ Dodano: 2010-05-13, 11:42 ] powiedz to dlaczego na innym forum piszesz ze zjechałas 6 kg żenada
_________________
ZACZYNASZ DK,TO ZAPOZNAJ SIE Z NAJDŁUŻSZYM POSTEM NA SRT 475
Witam WSZYSTKICH!
Na wstępie zaznaczam, że jestem nowa heh .
Od jutra zaczynam diete kopenhaska i chciałabym dzielić sie wrażeniami z wami.
Niestety nikt w domu nie bedzie w stanie mi "pomoc" ze względu na to iż nikomu nie sa potrzebne diety...
Nie bede tez nikomu mowic ze zaczynam diete na wypadek gdyby nie podzialalo tzn gdybym nie wytrzymala, bo mieliby niezly ubaw ze mnie...
Mam ok 15 kg nadwagi tzn zawsze wazylam 53 kg i nagle w niecaly rok przytylam az tak ze waze 68 - tragedia. Zwłaszcza ze mam tylko 160 cm wzrostu, patrzylam na inne fora i czesto dziewczyny z moim problemem sa wysmiewane bo podobno to nie jest nadwaga - uwierzcie mi ze jest moze i nie waze 120 kg ale dla mnie te 15 kg wiecej to tez jest problem.
Mam nadzieje ze tu znajde osoby trzymajace kciuki .
Pozdrawiam serdecznie...
_________________ Narazie się wspinam, ale za to jakie widoki...
Witam WSZYSTKICH!
Na wstępie zaznaczam, że jestem nowa heh .
Od jutra zaczynam diete kopenhaska i chciałabym dzielić sie wrażeniami z wami.
Niestety nikt w domu nie bedzie w stanie mi "pomoc" ze względu na to iż nikomu nie sa potrzebne diety...
Nie bede tez nikomu mowic ze zaczynam diete na wypadek gdyby nie podzialalo tzn gdybym nie wytrzymala, bo mieliby niezly ubaw ze mnie...
Mam ok 15 kg nadwagi tzn zawsze wazylam 53 kg i nagle w niecaly rok przytylam az tak ze waze 68 - tragedia. Zwłaszcza ze mam tylko 160 cm wzrostu, patrzylam na inne fora i czesto dziewczyny z moim problemem sa wysmiewane bo podobno to nie jest nadwaga - uwierzcie mi ze jest moze i nie waze 120 kg ale dla mnie te 15 kg wiecej to tez jest problem.
Mam nadzieje ze tu znajde osoby trzymajace kciuki .
Pozdrawiam serdecznie...
zaczelaś kilka dni wstecz no i jak ci idzie? mam podobna sytuacje do twojej dlatego zainteresowal mnie twoj wpis. ja dzisiaj mam pierwszy dzień i jak narazi nie jest tak źle jak myslalam. pozdrawiam i trzymam kciuki
Dziewczyny jak wam idzie? :) ja też jestem na DK, dziś 5 dzień, waga spadła co mnie cieszy, dzisiaj także zmierzyłam się centymetrem żeby na koniec diety móc ocenić rzeczywisty efekt :) Ciekawe czy wytrzymam, dzisiaj jak mama przyniosła do domu truskawki ze szklarni to myślałam że nie wytrzymam no ale twarda jestem ;)
Hej, dziś mój 5 dzień DK, ogólne ok bo dobrze się czuję, tylko trochę jestem głodna i chciałabym zjeść coś normalnego . No ale się trzymam... Jest może ktoś na podobnym etapie?
Witajcie,
Jestem w trakcie piątego dnia - schudłam 2kg - już dzisiaj czuje się o wiele lepiej - jest mi ciężko, ale stosuje dietę z mamą i siostrą dlatego wspieramy się razem:)
Mam nadzieje że uda mi się schudnąć 6-7 kg
Trzymam za wszystkie kciuczki!!!!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum